Uszczelnianie okien

Pan zajmujący się regulacją okien przyszedł po wielu dniach i wielu telefonach, ale dotarł. Powiedzieć serwisant o tym człowieku to mocno przesadzone określenie. Po prostu cieć z kilkoma kluczami i młotkiem. Powiem szczerze, że jak go zobaczyłem to odebrało mi mowę. Długo się wahałem czy pozwolić mu dotykać moich prywatnych super okien. W końcu się przemogłem – błąd. Co on zaczął tam wyczyniać – strach opowiadać. Jak w końcu spytał mnie czy mam pożyczyć śrubokręt i kombinerki to go pogoniłem.

Po tygodniu działania “okien” czyli tego szajsu co wstawił zamiast okien deweloper zaczęły się pierwsze problemy. Żeby nacisnąć klamkę trzeba było użyć siły porównywalnej do siły przy odkręcaniu kół w bardzo starym aucie. Brakowało jeszcze żebym musiał używać rurki jako przedłużenia dla zwielokrotnienia mocy nacisku.

W międzyczasie złamałem jeszcze trzy klamki i jakiś metalowy element przy klamce. Skutkiem tego miałem mocno wywietrzone mieszkanie. Może deweloperowi chodziło o to abym się nie zatruł oparami farb ulatniającymi się ze ścian i podłóg.

Bałem się tylko, że klamki wykonane w stu procentach z najgorszego plastiku mogą tej walki nie wytrzymać. Nie pomyliłem się pierwsza złamała się po dziesięciu dniach od przeprowadzki. Na szczęście w czerwcu (bo się akurat przeprowadziłem w tym miesiącu) nie jest zbyt chłodno i jakoś wytrzymałem te 30 dni w oczekiwaniu na serwis okien zamówiony przez dewelopera.

Wezwałem profesjonalny serwis okien na własną rękę. Serwisant przyjechał na następny dzień. Już na pierwszy rzut oka wiedziałem że to profesjonalista. Cała operacja zajęła mu jakieś dwie i pół godziny. Zapłaciłem dość dużo, ale okna teraz działają bez zarzutu. Klamki pracują płynnie nic nie wieje. Wymienił mi uszczelki z “nowych” deweloperskich na porządne kauczukowe. Stwierdzam, że fachowa regulacja okien uspokoiła moje zdenerwowanie związane z najlepszymi oknami na świecie znajdującymi się w naszym apartamencie. Dodatkowo na wszystko udzielił mi 12 miesięcznej gwarancji. Jednak co fachowiec to fachowiec.

Tags:

Comments are closed.