Moda na ślub i nie tylko

Moda na suknie ślubne szczególnie w sezonie ślubnym, czyli w okresie wiosenno-letnim przekracza najśmielsze oczekiwania. Suknie z falbankami, suknie proste, suknie złożone, suknie z kwiatami. Każda kobieta będzie w stanie dopasować coś do swoich wymagań. Nawet pośród innych sukni nie ma takiego wyboru. Suknie wizytowe, ich ilość i szczegółowość w detalach nie umywa się do tych, które zakłada się na wesele.

Wesele i moda weselna ma pewne niezmienne kanony, których trzeba przestrzegać. Panna młoda powinna mieć długą białą suknię. Oczywiście zdarzają się wyjątki kolorystyczne, jednak szczególnie wśród konserwatywnych gości nie są zbyt mile widziane inne kolory. Natomiast pan młody musi mieć garnitur w ciemnych stonowanych kolorach. I tutaj odstępstwa od reguły są możliwe, chociaż przeważnie niezbyt mile postrzegane.

Suknie wieczorowe mają wiele pięknych fasonów. Najlepsze jest to, że każda kobieta znajdzie jakąś dla siebie. I to niezależnie od tego jaką ma anatomiczną budowę ciała. Niektóre suknie wyszczuplają, inne dodają “ciałka”. Fajnie jest również. gdy prezenty ślubne zawierają na przykład komplet: suknię ślubną dla panny młodej i smoking dla pana młodego.

Jeżeli chodzi o ślub i wesele, to pewne tradycje, czy też zwyczaje są niezmienne od setek lat, inne istnieją tylko regionalnie. Dzisiaj moda ślubna w pewnym stopniu stara się wrócić do korzeni. Modne jest organizowanie wesela po staropolsku. Zapraszanie do współpracy ludowych zespołów muzycznych i wiejskich tradycji. Jest to odwrócenie trendu po 1989 roku, kiedy to rodacy zachłysnęli się Zachodem i jego modą.

Moda wizytowa nie tylko w Polsce, lecz i na całym świecie jest jedna i niezmienna. Kanony te na Dalekim Wschodzie, jak również w Ameryce Południowej wprowadzili europejscy koloniści. Moda męska w dziedzinie ślubu jest niemalże niezmienna od ponad stu lat. Obowiązuje nienaganny garnitur, krawat, schludne ubranie, jak również schludny wygląd pana młodego. Nie może być mowy o żadnym zaroście. Długie włosy też nie są zbyt mile widziane.

Tags:

Comments are closed.